
Rozumu, niezgiętej woli, prawdziwej duchowej siły i serc czystości!
A. Asnyk
Były prezydent Tajwanu Chen Shuibian (陳水扁) został ponownie aresztowany we wtorek nad ranem. Po raz pierwszy Chena zatrzymano 12 listopada, ale 17 grudnia sąd zdecydował o zwolnieniu Chena bez potrzeby wpłacania kaucji. Były prezydent miał odpowiadać z wolnej stopy za postawione mu w grudniu zarzuty łapownictwa, fałszerstwa i prania pieniędzy.Po uwolnieniu Chena Sąd Najwyższy, po otrzymaniu odwołania ze strony prokuratury, dwukrotnie wystąpił do sądu rejonowego w Tajpej o zmianę decyzji w sprawie zwolnienia Chena. Za pierwszym razem sąd rejonowy utrzymał pierwotną decyzję. Wtedy to sędzia, który zdecydował o zwolnieniu Chena został odsunięty od sprawy i we wtorek o 2:30 nad ranem, po 12 godzinnym przesłuchaniu Chena sąd w nowym składzie zadecydował o ponownym aresztowaniu byłego prezydenta. Prokuratura argumentowała potrzebę zatrzymania Chen’a tym, iż wielu ze świadków „obawiałoby się zeznawać prawdę”, gdy Chen był nadal na wolności.
W dzisiejszym „Liberty Times” ukazał się artykuł Cao Changqing (曹長青) zatytułowany „KMT jest okropny, a KPChL przerażająca” (國民黨可惡,共產黨可怕).Tytuł to słowa chińskiego filozofa Yin Foo-sun (殷海光). O Yin pisałam już wcześniej TUTAJ.
Chcę wspomnieć o jednych z wielu życzeń świątecznych jakie dane nam było otrzymać (za wszystkie ogromnie dziekujemy) – te od Sióstr Paulistek na Tajwanie. Siostry dołączyły zdjęcie (obok) i podziękowania za wsparcie. Przez kilka ostatnich lat razem współpracowałyśmy..a właściwie powinnam powiedzieć, że to siostry bardzo aktywnie zawsze włączają się w promocję polskiej kultury na Tajwanie.
Pomimo wizyty przewodniczącego KMT, Wo Poh-hsiung (吳伯雄), w Japonii, Japończycy dość nerwowo przyglądają się zbliżeniu na linii Tajwan – ChRL (o najnowszej fazie tego zbliżenia: bezpośrednich połączeniach TUTAJ. Przewodniczący Wo przebywał w państwie Kwitnącej Wiśni prawie tydzień i starał się przekonać Japończyków, że „nie powinni się martwić, bo Tajwan porusza z Chinami tylko tematy gospodarcze, a nie polityczne.”Japończycy dobrze pamiętają, że po wyborze na prezydenta kuomintangowksiego kandydata, Ma Yingjiu, to właśnie Wo Poh-hsiung prawie natychmiast udał się do Chin na spotkanie z Hu Jintao.„Komuniści sprytnie wykorzystują wszelkie możliwe środki , aby zdobyć Tajwan”, twierdzi prof. Yoichi Shimada z Fukui Prefectural University.Prof. Shimada dodaje iż „ Pekin zmienił taktykę z politycznej konfrontacji na współpracę tak, aby stworzyć wrażenie, że chodzi im o pokojowe rozwiązanie i dlatego i Japonia i Tajwan powinny być bardzo ostrożne.
Byłemu prezydentowi Tajwanu Chen Shui-bianowi postawiono zarzuty o korupcję. Śledztwo rozpoczęto po zakończeniu jego drugiej kadencji w maju tego roku, a aresztowanie Chena nastąpiło 12 listopada.Prokuratorzy stwierdzili, że będą się domagać najwyższej możliwej kary za łapownictwo, fałszerstwo i pranie pieniędzy. Wkrótce sąd ma zdecydować, czy były prezydent wyjdzie na wolność za kaucją i będzie odpowiadał z wolnej stopy.Chen Shui-bian był głową państwa przez dwie kadencje w latach 2000--2008 i przyznał, że używał fałszywych pokwitowań odbioru publicznych pieniędzy, ale zapewniał, iż środki te były wykorzystywane na potrzeby "tajnych misji dyplomatycznych". Tajwańscy śledczy ustalili, że w 2007 roku na konto synowej Chena w Szwajcarii wpłynęło 21 mln USD. Pieniądze te zostały zamrożone. Uważany za zwolennika niepodległości Tajwanu Chen twierdzi, że rządząca obecnie na wyspie partia Kuomintang prześladuje go w wyniku presji władz w Pekinie. Kuominatang i obecny prezydent Tajwanu Ma Yingjiu prowadzą politykę zbliżenia z Pekinem.
Polecam lekturę stenogramu z rozmowy prezydenta Czech Vaclava Klausa z delegacją Parlamentu Europejskiego; sposób w jaki rozmowiają szef unijnego parlamentu Hans-Gert Poettering czy deputowanymi Daniel Cohn-Bendit i Brian Crowley to po prostu „eurobandytyzm”. Unijni towarzysze jak widać lubują się w pyskówkach.
Na Tajwanie zakończył się coroczny Festiwal Filmowy Golden Horse. Nagrody Golden Horse to azjatyckie odpowiedniki Oscarów, którymi wyróżniane są filmy realizowane na Tajwanie oraz w Hongkongu i Chinach. Nagrodę w kategorii Najlepszy Film zdobył wyprodukowany Hong Kongu i Chinach dramat historyczny pt. „Warlords”. Film otrzymał także wyróżnienie w kategorii za najlepszą reżyserię. The Warlords" to opowieść o trzech towarzyszach broni żyjących w czasach dynastii Qing w 1860. W rolach głównych występują Jet Li, Andy Lau i Takeshi Kaneshiro.Nagrodę za najlepsze męską kreacje zdobył chiński aktor Zhang Hanyu za rolę w filmie „China's Assembly” (Ostatnia Bitwa) opowiadającym o Chinach pogrążonych w wojnie domowie w 1948 roku. Pochodzącą z Hongu Kongu Prudence Liew otrzymała nagrodę za najlepszą rolę żeńską w filmie „True Women for Sale”.Najbardziej popularny film na Tajwanie, romantyczna komedia pt. „Cape no. 7” zdobył 4 nagrody: za najlepsza rolę drugoplanową, najlepszy scenariusz i najlepsza piosenkę skomponowana na potrzeby filmu, a także nagrodę publiczności.Cape No. 7” opowiada dwie historie miłosne: jedna w latach 40-tych kiedy to Tajwanka zakochuje się w japońskim nauczycielu i druga współczesna, gdy młody tajwański muzyk zapałał uczuciem do JaponkiNa festiwalu pokazywany był także polski film Jerzego Skolimowskiego pt. „Cztery noce z Anną”.
Dzisiejszy artykuł w tajwańskiej gazecie “United Daily” (聯合報) porusza temat kwalifikacji lekarskich i potrzeby zmian w procedurach uznawania dyplomów lekarskich zdobytych zagranicą. Jako przykład dlaczego procedury te powinny być zmienione podaje się studia jakie Tajwańczycy odbywają w Polsce. Od kilku lat dość duża grupa studentów z Tajwanu kończy studia medyczne w Polsce, głównie na Uniwersytetach Śląskim i Łodzkim. Artykuł stwierdza, że studia medyczne na Tajwanie są bardzo wymagajace i dostają się na nie tylko najlepsi. Ci zaś którzy nie dostali się na studia wybierają min. Polskę bo procedury przyjęcia cudzoziemców na studia nie są tu skomplikowane, a same studia łatwo ukończyć.
Od 6 listopada tajwańscy studenci protestują na Placu Wolności (自由廣場) w centrum Tajpej. Nazwali się Ruchem Dzikich Truskawek (野草莓運動). O młodzieży na Tajwanie często mówi się, że są delikatni jak truskawki – nieodporni na stress, ropieszczeni przez rodziców. Dzikie Truskawki wyłamują się z tego stereotypu. Od miesiąca, bez względu na pogodę, demonstrują tuż obok Pałacu Prezydenckiego bo obawiają się, że Tajwan idzie nie tą drogą jaką powinien. Studenci wystosowali trzy podstawowe żądania:
1. Przeprosin (道歉) – w czasie wizyty chińskiego ministra d-s Tajwanu, Chen Yunlin (陳雲林), policja użyła przemocy wobec demonstrujących i relacjonujących wydarzenia dzennikarzy. Studenci żądają przeprosin od prezydenta Ma Yingjiu (馬英九) i premiera Liu Zhao-xuan (劉兆玄).
Przystojny, świetnie mówi po angielsku – to pierwsze wrażenie jakie robi tajwański prezydent Ma Yingjiu (馬英九); poza tym nic; w czasie konferencji dla zagranicznych korespondentów Ma nie powiedział nic czego byśmy nie słyszeli wcześniej..no oczywiście po za tym, że od teraz Dalaj Lama nie jest już mile widziany na wyspie. W czasie kampanii wyborczej (w marcu tego roku) Ma Yingjiu był oburzony poczynaniami władz chińskich w Tybecie i groził nawet że “jeśli zostanie wybrany, a sytuacja w Tybecie nie ulegnie poprawie, to na znak protestu Tajwan nie weźmie udziału w Olimpiadzie”. No i jak widać po wyborach prezydent Ma zmienił zdanie.
Zbliżają się Święta polecam więc pod choinkę prezent dla młodszych Tajwańczyków: chińskie wydanie polskiej książeczki p. Edyty Bocian pt. Święty MikołajSzefowa Kuomintangu, Cheng Li-wun, największej partii opozycyjnej w tajwańskim parlamencie, przebywa z dwutygodniową wizytą w Stanach Zjed...