Andrzejki 2009



Zabawa była przepyszna. Zdjęcia TUTAJ (jeśli ktoś ma więcej to podzielcie się).

Jeszcze przypominam sponsorów nagród – dzięki nim polskie produkty, książki, filmy trafiają do Tajwańczyków:
- Swallow 海鵬電影 – the distributor of the movies including Polish films “Katyn” and “Vinci”
http://www.swtwn.com/swfilm.htm
- Imagic/Live DVD
昇龍數位科技股份有限公司/君尊科技股份有限公司 – the distributor of DVDs (including the Polish movie “Katyn”)
http://www.imagic.com.tw/   http://www.livedvd.com.tw/
- WinLi 萬俐實業 – the importer of Polish sweets
http://www.banbina.com.tw/front/bin/home.phtml
-I.U.T. INT'L 語堂國際貿易有限公司 – the importer of Polish sweets
http://www.dutchhouse.com.tw/
- Department of Slavic Languages and Literature, NCCU
- Asian Culture 允晨文化 – the publisher of “Travels with Herodotus” by R. Kapuscinski
http://www.asianculture.com.tw/front/bin/home.phtml
- Wisdom Press 上智文化 – the Catholic publishing house
http://books.catholic.tw/tw/store_index.php?publish_id=12

Promocja biedoty


Otwarcie wystawy poświęconej Ryszardowi Kapuścińskiemu na Tajwanie najlepiej oddaje zasłyszany komentarz: „duszno i nudno”.  Najpierw słowa uznania dla osoby, która wybrała lokalizację i zadbała o reklamę – na całym campusie uniwersyteckim trudno było znależć plakat infromujący gdzie dokładnie odbywa się wystawa. Mam nadzieję, że główny organizator przygotował jakieś nagrody, dla tych którzy tam dotrą...
„Duszno” – słaba klimatyzacja (aż trudno uwierzyć, że nikt tego nie sprawdził przed). Zabawny był widok wachlujących się uczestników imprezy mimo, że na zewnątrz już prawie tajwańska zima, czy kilku obecnych dyplomatów uciekających z sali po „przemowie”. Jednak wytrwaliśmy ..Nudno” – polska placówka na Tajwanie ma dość osobliwe wyobrażenie o promocji. Musi być oczywiście przemowa..jak ktoś pamięta apele szkolne z okresu komuny, to wie na czym ta osobliwość polega. Akurat bywam na prezetacjach książek innych pisarzy organizowanych także przy udziale placówek państw europejskich i ta mowa rodem z PRL bardzo razi.
Nie zrobiło wrażenia też przemówienie rektora uniwersytetu (dość śmiesznie wyglądało raptem szukanie studenta, który miał to tłumaczyć – to powinno się ustalać przed). Od naukowca tego kalibru można oczekiwać czegoś więcej niż ogólnikowych stwierdzeń, że Polska ma coś do zaoferowania światu w sensie kulturowym (w przyszłości może lepiej oddać głos tym co książkę Kapuścińskiego przeczytali).
A teraz największy grzech wystawy. W takiej formie jaką ją zaprezentowano nie powinna ona trafić na Tajwan, bo jest ona przygotowa dla odbiorcy z ChRL-u. Bez żadnej większej modyfikacji, po zmianie tekstu ze znaków uproszczonych na tradycyjne (których używa się na wyspie) zaprezentowano ją na wyspie. Wydawca, który widział wystawę dzień po otwarciu nawet zażartował, że była ona chyba MADE IN CHINA (nie jest to niestety komplement pod adresem polskiego MSZ). Wystawę rozpoczyna i promuje zdjęcie Kapuścińskiego na tle Wielkiego Muru, a jedna z planszy jest poświęcona tłumaczce Kapuścińskiego z ChRL –u. Na wystawie promuje się też książki Kapuścińskiego wydane w ChRL-u (mam nadzieję, że Polska placówka w Pekinie też bedzie promować polską literaturę wydaną na Tajwanie). Nie mam nic przeciwko tłumaczce i Wielkiemu Murowi ..tylko czy to trafia do Tajwńczyków! Dlaczego nie zaprezentowano na przykład japońskich wydań Kapuścińskiego (każdy kto choć trochę pobył na wyspie wie jak wielkim uznaniem cieszy się tu wszystko to co rekomendują w Kraju Kwitnącej Wiśni). Dlaczego nie ma takich samych planszy poświęconych tajwańskim tłumaczom !!! Przekaz jej prosty – wy będziecie się starać, tłumaczyć polską literaturę, a my i tak wypromujemy tłumaczy ze ChRL-u. Dobrze, że chociaż na otarcie łez zaproszono jednego z tajwańskich tłumaczy, aby podpisał książki... nie dano mu głosu, nie podzielił się swoimi wrażeniami.
Czy to dociera do tajwańskiej młodzieży dla których Chiny to naprawdę odległy ląd (tylko 4.7% mieszkańców wyspy określa się jako Chińczycy ). No chyba, że polscy dyplomaci chcieli prosto w oczy powiedzieć gospodarzom wyspy: „tak, widzimy was tak jak komunistyczny rząd w ChRL-u...”. Jeśli tak, to wystawa jest sukcesem.
Na otwarciu wystawy nie dowiedzieliśmy się ani słowem dlaczego akurat tajwański czytelnik ma sięgnąć po „Podroże z Herodotem” czy „Imperium”.
Na borykających się z problemem tożsamości Tajwańczykach, wrażenie robią min. te zdania zawarte w „Rozmowach z Herodotem”:
"I Herodot z zapałem i zachwytem dziecka poznaje swoje światy. Jego najważniejsze odkrycie - że jest ich wiele. I że każdy jest inny. Każdy ważny. I że trzeba je poznać, bo te inne światy, inne kultury to są zwierciadła, w których przeglądamy się my i nasza kultura. Dzięki którym lepiej rozumiemy samych siebie.
I dlatego Herodot, dokonawszy tego odkrycia, odkrycia kultury innych, jak zwierciadła, w którym możemy się przejrzeć, aby samych siebie lepiej zrozumieć, każdego poranka, niezmordowanie, znowu i znowu wyrusza w swoją podróż."
Ale nasi spece od promocji nie potrafią wyjść poza ogólniki typu: „bo to czytają w innych krajach”. Od dyplomatów przebywających kilka lat w danym kraju wymagam więcej. Czy tak trudno zrozumieć choć trochę jak funkcjonuje społeczność wśród której przyszło im żyć i pracować, wśród której mają promować i dbać o dobre imię Polski? Chwila refleksji nad tym jak dotrzeć do tubylców z jasnym przekazem (a nie PRL-owskim speechem) nie powinna być zbyt dużym wysiłkiem dla pracownika polskiego MSZ.
Kapuściński mówi, aby poznawać inne światy, aby odrzucać przyzwaczajenia i stereotypy. A tymczasem wystawa zorganizowana pod auspicjami polskiego MSZ uświadamia Tajwańczykom, że poznaniem ich akurat zainteresowani nie jesteśmy. Że nie możemy się wyzwolić ze stereotypów jakie na temat Tajwanu szerzy Pekin.
Znajoma, szanowana na wyspie ilustratorka, odwiedziła dziś wystawę i wytłumaczyła mi: „no wiesz, twój kraj jest biedny. To po prostu taniej i szybciej tak skopiować wszystko z Chin”. A więc mamy promocje biedoty rodem z PRL...tylko czy aby o to chodziło? I kto za to zapłacił?
Niezalezna.pl

Andrzejki!

Zapraszamy na przyjęcie andrzejkowe – świetną okazję do zabawy w towarzystwie Polonii i jej przyjaciół. W trakcie imprezy przewidziane jest wiele atrakcji w tym loteria z nagrodami i wróżenie z wosku.
Data: 28 listopada godz. 18:00
Miejsce: Restauracja Poco A Poco (restauracja mieści się w Budynku Administracji NCCU - Adminstrative Buiding – na mapce nr 16)
National Chengchi University (ZhenDa)
Adres: NO.64,Sec.2,ZhiNan Rd.,
Wenshan District,Taipei City 11605,R.O.C (Taiwan)
水岸咖啡 (Poco a poco)
地址: 台北市文山區指南路二段64號(政大行政大樓2樓)  Tel. 8661 1017

Cena NT 550 od osoby (dzieci 225 NT) od osób które zgłoszą udział do 22 listopada.
NT 750 od spóźnialskich (nie zgłoszą swojego udziału)
Prosimy o potwierdzenie przybycia ze wskazaniem ilości osób na adres mailowy do dnia 22 listopada:
info@poland.com.tw

W cieniu wizyty Obamy w ChRL-u

W cieniu wizyty prezydenta Obamy w Chinach słychać protesty Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy (IFJ) przeciwko restrykcjom jakie władze w Pekinie nałożyły na lokalne media.
Centralne Biuro Propagandy w ChRL nakazało wszystkim mediom w kraju, które opisują wizytę amerykańskiego prezydenta korzystać tylko i wyłącznie z informacji podawanych przez rządową agencję Xinhua. Jakiekolwiek własne relacje, komentarze przez stacje i gazety lokalne są zakazane.
Spotkanie prezydenta Obamy z chińskimi studentami w Muzeum Nauki i Technologii w Szanghaju, w czasie której studenci zadawali amerykańskiemu przywódcy pytania było transmitowane tylko przez lokalnego nadawcę w Szanghaju. Nadająca w całym kraju stacja CCTV otrzymała zakaz transmisji. Stacja Asia TV z Hong Kongu, której programy mogą być odbierane w części Chin transmitowała całe spotkanie Obamy ze studentami. Była jednak w czasie transmisji zagłuszana przez chińską stację z prowincji Guangdong.
Na chińskich forach internetowych ukazały się niektóre z wypowiedzi Obamy, zwłaszcza te dotyczące swobodnego przepływu informacji – szybko jednak zostały usunięte z Internetu.
Przed wizytą Obamy aresztowano dysydentów, a także tych ze strony których władze komunistyczne obawiały się publicznych wystąpień. I tak na przykład 13 listopada zatrzymano Zhao Lianhai. Dzieci Zhao zginęły pod gruzami budynku szkolnego w trakcie zeszłorocznego trzęsienia ziemi w prowincji Syczuan. Zhao stoi na czele grupy rodziców, którzy domagają się śledztwa w sprawie zaniedbań i błędów przy budowie szkoły. Lokalni dziennikarze skarżyli się IFJ, że pisanie na ten temat w Chinach też jest zakazane.
Niezalezna.pl

Wystawa

W dniach 23-29 listopada 2009 roku na terenie National Taiwan Normal University zorganizowana zostanie wystawa o życiu i twórczości wybitnego polskiego dziennikarza i pisarza Ryszarda Kapuścinskiego pt. „Poeta reportażu”. Uroczyste otwarcie odbędzie się w dniu 23 listopada 2009 roku o godz. 16.00 w budynku uniwersyteckim: Continuing Education Building 129, Sec.1, Heping E. Rd., Taipei 10610.
台北市10610和平東路一段129號
國立台灣師範大學進修推廣學院一樓
Podczas uroczystego otwarcia planowana jest promocja książki R. Kapuścińskiego „Podróże z Herodotem”, która została przetłumaczona na język chiński.

Warszawskie Biuro Handlowe w Tajpej / Warsaw (Poland) Trade Office

Nagroda im. Józefa Mackiewicza


Literacką nagrodę im. Józefa Mackiewicza otrzymał w tym roku Bronisław Wildstein za powieść "Dolina Nicości". Kapituła nagrody przyznała także wyróżnienia: Sławomirowi Cenckiewiczowi za "Sprawę Lecha Wałęsy", Grzegorzowi Eberhardtowi za książkę "Pisarz dla dorosłych – opowieść o Józefie Mackiewiczu" i Krzysztofowi Koehlerowi za "Porwanie Europy".

Nagroda Literacka im. Józefa Mackiewicza to prestiżowa polska nagroda literacka przyznawana od 2002. Laureat otrzymuje nagrodę pienieżną oraz złoty medal z wizerunkiem Józefa Mackiewicza i cytatem „Jedynie prawda jest ciekawa”. Wśród laureatów w latach poprzednich zostali min. Prof. Marek J. Chodakiewicz, Wojciech Albiński i ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

"To najważniejsza książka o współczesnej Polsce. Dolinie nicości, miejscu zła, kraju nierozliczonej zdrady, zapomnianych bohaterów, zakłamania, tchórzostwa, stadnego myślenia i manipulacji. Kraju układów sięgających korzeniami czasów PRL-u, oplatających biznes, media, sądy, politykę, Kościół… Taka Polska istnieje naprawdę…Przede wszystkim jednak to powieść-zwycięstwo. Prawda, pamięć, wierność przetrwały, choć w pewnym momencie wydawało się, że ich ostatnim bastionem jest sumienie niedobitków. Okazało się jednak, że – jak w każdym z poprzednich pokoleń – znajdują oni naśladowców, a szept starych legend trwa w zbiorowej podświadomości”. Jarosław Gowin

Polecam album


Wisdom Press(上智文化事業), katolickie wydawnictwo prowadzone przez siostry paulistki, wydało CD dedykowane pamięci Ojca Świętego Jana Pawła II.Album którego mottem są słowa „Nie lękajcie się” (Non abbiate paura) zawiera utwory F. Liszta w wykonaniu Rolanda Nicolosi. Maestro Nicolosi współpracował z takimi sławami jak Luciano Pavarotti czy Katia Ricciarelli. W 2005 rozpoczął serię koncertów (był min. na Tajwanie) poświęconych pamiąci Jana Pawła II (In Memoria di Sua Santita Giovanni Paolo II)

„Człowiek Pekinu". Szefowa Kuomintangu w USA

Szefowa Kuomintangu, Cheng Li-wun,  największej partii opozycyjnej w tajwańskim parlamencie, przebywa  z dwutygodniową wizytą w Stanach Zjed...