Słucham......
W 2003 spotkali się dwaj geniusze: maestro Morricone i wiolonczelista Yo-yo Ma (馬友友); któź z nas nie pamięta przepięknej muzyski skomponowanej przez Ennio Morricone do takich filmów jak „Misja”, „Cinema Paradiso”, „Malena” czy „Dawno temu w Ameryce”. Nagrodzony w 2007 Honorowym Oscarem za całokształt twórczości maestro Morricone napisał muzykę do ponad 400 filmów. Stworzył kilometry muzyki pięknej i ponadczasowej. O urodzonym w Paryżu w rodzinie chińskich emigrantów Yo-yo Ma mówi się, że swoją grą przenosi w najcudowniejsze muzyczne światy . Włoski mistrz „pastelowych barw orkiestry” zaprosił chińskiego mistrza wiolonczeli i powstała płyta – cud: „YO-YO MA PLAYS ENNIO MORRICONE” i tego właśnie słucham ostatnio.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Kolejna wielka czystka w armii. Czy Xi Jinping przygotowuje grunt pod czwartą kadencję?
26 czerwca władze Chin niespodziewanie odebrały mandaty delegatów do parlamentu trzem pełnym generałom Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. ...
-
Na Tajwanie głośno zrobiło się o relacji, którą trudno czytać bez wstrząsu. Tajwanka występująca pod pseudonimem „MG" opowiedziała w em...
-
Zapraszam na mój podcast O Azji i nie tylko, gdzie między innymi komentuje bieżące wydarzenia dotyczące Dalekiego Wwschodu. Linki do Podc...
-
Tajwańskie obrabiarki trafiały do Rosji i mogły zostać wykorzystane przez tamtejszy przemysł zbrojeniowy. Tajwański portal Reporter donosi, ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz