Chiński rząd profilaktycznie zakłóca porządek. Nie może (jeszcze)
wysłać armii i strzelać do np. protestujących mieszkańców Hong Kongu, ale może
tworzyć grupy bojówkarzy o dumnie brzmiących nazwach: “Młodzież Hong Kongu” czy
“Troska o Hong Kong”. Członkowie tych grup maszerują po ulicach Hong Kongu z
transparentami z prokomunistycznymi hasłami i zastraszają np. członków zakazanego
w ChRL ruchu Falun Gong; zwrócenie im uwagi może się spotkać z groźbą i wymachiwaniem
nożem (takim jak ten na zdjęciu ), za co normalnie przeciętny obywatel Hong Kongu
trafiłby do więzienia…policja w Hongu Kongu oczywiście nie zauważa grożących
nożem.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
„Wzajemny szacunek” według Pekinu? Miles Yu: KPCh żąda milczenia wobec agresji Chin
Wizyta prezydenta USA Donalda Trumpa w Chinach odbywa się w momencie gwałtownie narastającej rywalizacji strategicznej między Waszyngtonem a...
-
Na koncie UnveiledChina na X ukazał się bardzo ciekawy wpi s na temat sytuacji gospodarczej Chin. Pretekstem jest informacja, że Honda zamk...
-
“10 lat” to film po obejrzeniu, którego wychodzi się z sali kinowej w dość posępnym nastroju. Czy możliwe, że za niecałe 10 lat była br...
-
Tajwańskie obrabiarki trafiały do Rosji i mogły zostać wykorzystane przez tamtejszy przemysł zbrojeniowy. Tajwański portal Reporter donosi, ...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz