Tak bawią się w sylwestra wynalazcy fajerwerków

Mimo że dla Chińczyków najważniejszym świętem jest Chiński Nowy Rok (w 2016 r. będzie on obchodzony 8 lutego), jednak nie oznacza to, że w Chinach Ludowych, Hongkongu czy na Tajwanie nikt nie bawi się w sylwestra. Także dla Japończyków Nowy Rok to pełna tradycyjnych obrzędów okazja do rodzinnego świętowania.

W sylwestrową noc najważniejszym wydarzeniem dla mieszkańców Tajpej, Pekinu, Szanghaju czy Hongkongu są pokazy fajerwerków. Nie może być inaczej, skoro pierwszy znany pokaz sztucznych ogni zorganizowano na dworze cesarskim w Chinach w XII w.
Żegnają rok piosenką

Dzisiejsze pokazy organizowane w noc sylwestrowo-noworoczną są oczywiście dużo bardziej spektakularne. W stolicy Tajwanu, Tajpej, sztuczne ognie wystrzeliwane są z jednego z najwyższych budynków na świece (509 m) Taipei 101. To wydarzenie oglądają nie tylko dziesiątki tysięcy Tajwańczyków zgromadzonych wokół drapacza chmur, ale i miliony przed telewizorami. Fajerwerkowy show witający rok 2015 trwał 218 sekund, a zarządzający budynkiem Taipei 101 zapowiadają, że rok 2016 przywitany zostanie pokazem dłuższym o 20 do 50 sek. Cały pokaz będzie kosztował prawie 1,4 mln dol., a jego głównym motywem ma być natura – w trakcie przedstawienia mają się pojawić m.in. obrazy kwiatów i ryb. Co roku pokazowi fajerwerków towarzyszy też koncert, w którym biorą udział czołowe gwiazdy tajwańskiej muzyki pop.
Ostatniego dnia roku wielu Tajwańczyków i Japończyków całymi rodzinami ogląda kultowy programu muzyczny „Kohaku uta gassen”, nadawany przez japońską stację publiczną NHK. Jest to pojedynek najbardziej popularnych wokalistów minionego roku podzielonych na dwa zespoły: Białych (shirogumi) i Czerwonych (akagumi). Popularność tego widowiska na Tajwanie bierze się stąd, że Tajwan przez 50 lat (1895–1945) był kolonią japońską i wpływy kultury tego kraju są na wyspie nadal bardzo silne.
Wystrzałowa impreza
Spektakle światła i dźwięku to widowiska dostępne dla turystów i miejscowych w Hongkongu przez cały rok, ale sylwester w Hongkongu to niesamowite pokazy muzyki i pirotechniki. Nie przypadkiem więc Perła Orientu uważana jest za jedno z najlepszych miejsc do witania Nowego Roku. Pokaz fajerwerków nad cieśniną Victoria Harbour trwa tu osiem minut. Rok 2016 będzie witany sztucznymi ogniami wystrzeliwanymi z siedmiu drapaczy chmur, a całe widowisko będzie nosiło tytuł „Miłość i radość”. W trakcie pokazu na Hong Kong Exhibition and Convention Centre – jednej z najbardziej charakterystycznych budowli miasta, gdzie w nocy z 30 czerwca na 1 lipca 1997 r. odbyła się ceremonia przekazania władzy Chinom – ukażą się życzenia noworoczne w kilku językach.
Zabawa bez umiaru
Pokazy sztucznych ogni i laserowych świateł, a także wspólne odliczanie sekund starego roku i przywitanie Xin Nian (Nowego Roku) odbywa się także w wielu miastach w Chinach Ludowych. W tym roku władze Chin zapowiadają skromniejsze obchody i szczególne środki ostrożności, jako że zeszłoroczna zabawa sylwestrowa w Szanghaju zakończyła się tragedią. W centrum miasta 36 osób zginęło, a dziesiątki zostało ciężko rannych, gdy tysiące ludzi stratowało się nawzajem, próbując schwytać fałszywe dolary zrzucane z balkonu jednego z budynków.
Japończycy świętują z rodziną
Podczas gdy w Polsce odbywają się huczne zabawy sylwestrowe, a mieszkańcy Chin, Tajwanu i Hongkongu wyczekują pokazów fajerwerków, Nowy Rok w Japonii jest świętem rodzinnym, okresem zadumy i wyciszenia. Jego atmosfera jest bardzo bliska polskim świętom Bożego Narodzenia. Ale zanim Japończycy dostosowali się do kalendarza gregoriańskiego i zaczęli świętować Oshogatsu (Nowy Rok) 1 stycznia, to do 1873 r. świętowali Chiński Nowy Rok według kalendarza księżycowego.
Przygotowania do obchodów Nowego Roku zaczynają się w Japonii od susu-harai, czyli porządków domowych. Dopiero do czystego domu można zaprosić bóstwa (tradycyjną religią w Japonii jest shinto) poprzez ustawienie przy drzwiach ozdób z sosny i bambusa (kadomastu) oraz przygotowanie darów głównie michi (lepkiego ryżowego ciasta) i mandarynek, które w kulturach japońskiej i chińskiej symbolizują bogactwo.
W noc noworoczną wszystkie japońskie świątynie buddyjskie dzwonią 108 razy. Japończycy wierzą, że 108 uderzeń w dzwon jest w stanie oczyścić ich z grzechów popełnionych poprzedniego roku.
Noc sylwestrową Japończycy świętują w gronie rodziny, jedząc gryczany makaron (soba). Jego długie nitki mają zapewnić długie życie. A zamiast szampana jest sake, czyli wódka ryżowa.

Tradycja japońska nakazuje, aby w pierwszy dzień nowego roku obejrzeć wschód słońca. To wróży pomyślność na cały rok. Jest też czas na wspólny rodziny posiłek. Kosztuje się wtedy osechi-ryori, czyli tradycyjnych noworocznych potraw ułożonych w specjalnych pojemnikach na jedzenie (jubako). Są tu m.in. pasta ze słodkich ziemniaków, kalmary, gotowane grzyby shitake, słodka czarna fasola, ikra śledzia i wiele innych.
2 stycznia odbywa się ceremonia na dworze cesarskim Genshisai. Wtedy to w obecności cesarza tańczony jest taniec gagaku. Muzyka gagaku grana jest przez muzyków należących do Departamentu Muzycznego Pałacu Cesarskiego i jest uznawana za wartość kultury narodowej Japonii.
Gazeta Polska Codziennie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Mąż liderki Kuomintangu jako tajny współpracownik służb

Podczas gdy szefowa partii Kuomintang (KMT), Cheng Li-wun, przebywa z wizytą w Chinach, na Tajwanie ujawniono dokumenty z czasów autorytarny...