Dziś min. Rzeczpospolita
pisze o tym, że Chińczycy kupują firmę Konsalnet założoną przez byłych
funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa – pracowników wywiadu PRL, którzy do 1989
r. zajmowali się zwalczaniem opozycji demokratycznej. Dziś Konsalnet jest drugim
co do wielkości (po Solid Security) graczem w branży security w Polsce.
Kupujący to firma China Security
& Fire działająca w branży security głównie w ChRL. Jej głównymi klientami
są rząd i armia Chin. China Security & Fire to część innej firmy -China
Security & Surveillance Technology . W jej zarządzie jest Lizhong Wang
dobrze umocowany aparatczyk KPCh, absolwent Centralnej Szkoły Partyjnej,
instytucji, której celem jest kształcenie komunistycznych kadr przywódczych. Do
niedawna w zarządzie był też Runsen Li jeden z dyrektorów w Ministerstwie Bezpieczeństwa
Publicznego, były wiceprzewodniczący Stowarzyszenia Chińskiej Policji i człowiek,
który jest w dużym stopniu odpowiedzialny za stworzenie aparatu kontroli
internetu w ChrL.
Media w ChRL piszą, że zakup
Konsalnetu to pierwszy krok do wejścia Chińczyków na europejski rynek branży
security, a biorąc pod uwagę listę obiektów jakie ochrania polska firma, to krok
pozwalający im posiąść ogromną wiedzę o wielu instytucjach i firmach w Polsce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz