Przed szczytem UE - Chiny: jak to z tą otwartością Chin jest

Dziś w Brukseli szczyt Unia Europejska - Chiny. Wszystko wskazuje na to, że nie zakończy się on wspólną deklaracją. Unia chce gwarancji, że Chiny otworzą swój rynek dla europejskich inwestorów. Obawia się też przejmowania przez Chiny strategicznych inwestycji w Europie.
Zaraz, zaraz to Chiny nie są modelem i nie są otwarte o czym mówił w wywiadzie dla chińskich mediów prezydent Duda z okazji swojej wizyty w ChRL? 

Warto to przypominać, bo to kolejny przykład jak nasze elity niestety powtarzają to co im komuniści chińscy powiedzą  (stąd te gadki o modelu rozwoju Chin godnym naśladowania i rzekomym otwarciu Chin), a potem jak sukcesów nie widać (a dużo wpadek np. panosząca się w Polsce chińska agentura) to i tak przyklepią co powie Unia.
A UE widząc, że Trump przyciska Chińczyków i domaga się większego otwarcia tamtejszego rynku dla jego kraju i gwarancji, idą tym samym tropem....

1 komentarz:

  1. Komunistyczne Chiny chcą jak najwięcej sprzedać swoich produktów w UE bo zamyka się im rynek amerykański. Siada im produkcja bo nie ma zbytu. Jedyne co chcą od UE to nowe technologie i nowe produkty, które szybko skopiują i ukradną własność intelektualną.
    Pomysł inwestowania w Chinach to samobójstwo. Dziwię się że Niemcy jeszcze tego nie dostrzegły.
    Zamiast pogodzić się ze Stanami Zjednoczonymi wkładają głowę pod gilotynę. Brnięcie w ten idiotyczny socjalizm doprowadzi szybko do upadku UE. Jak mówi przysłowie: “jeśli Pan Bóg chce kogoś ukarać to mu najpierw odbiera rozum.”

    OdpowiedzUsuń

Cicha wojna o chipy: Chiny odcinają surowce, Japonia może odciąć przyszłość

Tajwański "Liberty Times" opisuje narastający konflikt technologiczno-gospodarczy między Japonią a Chinami, którego stawką są fun...