A kto jest dyrektorem programowym festiwalu ? Janusz Kijowski, stryj głównego alimenciarza RP Mateusza Kijowskiego.
Ale to z pewnością "przypadkowy zbiegi okoliczności". Tak samo jak zbiegiem okoliczności jest to, że dyrektorem Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej jest Magdalena Sroka, "menedżerka kultury " i była wiceprezydent Krakowa. Pani ta zasłynęła tym, że jako wiceprezydent Krakowa chciała uczynić z miasta centrum homoturystyki i jest odpowiedzialna za nieudane przygotowania do igrzysk olimpijskich, co kosztowało budżet miasta ponad 20 mln.
A to, że ta lewaczka nadal kieruje PISF, instytucją z wielomilionowym budżetem, i ma wpływ na polską kinematografię zawdzięczamy wicepremierowi i ministrowi kultury w rządzie tzw. dobrej zmiany.
Ale że światem rządzą przypadki i zbiegi okoliczności, i zaraz usłyszymy jak to "niezależni" artyści i sponsorzy wycofują się i bojkotują festiwal w Koszalinie 😏
I tylko przypomnę, że patronami medialnymi festiwalu bywali TVP2, TVP Kultura i Polskie Radio (Czwórka).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz