Jest to do tej pory jedyna gorzelnia produkująca whisky na wyspie. Wybudowano ją w 2005 roku, a zaczeła działać w marcu 2006 roku. Pierwsze butelki z whisky Kavalan pojawiły się w sklepach pod koniec 2008 roku i od tej pory napój ten podbija świat. Sama gorzelnia, którą właśnie odwiedziłam, robi imponujące wrażenie.
Jest pięknie ulokowana wśród zieleni Ilan– miejsca słynącego z najczystszej wody na Tajwanie. Pomiędzy budynkami zakładów przechadzają się czaple.
Kilka lat temu firma King Car Group, produkująca także kawę i posiadająca sieć kawiarenek o nazwie Mr
Brown, postawiła sobie nie lada wyzwanie - stworzyć produkt, który
rozsławi Tajwan i stanie się światowym NO 1. Udało się….Tajwańczycy pobili
Szkotów, Japończyków i Irlandczyków.
Przy okazji tego sukcesu warto wspomnieć skąd nazwa Kavalan.
To kawałek historii Tajwanu!
Kavalan to jedno z plemion aborygeńskich, które zamieszkiwało
wyspę długo zanim pojawili się tu Chińczycy . W rodzimym języku plemienia
Kavalan (język z grupy austronezyjskiej
a więc nie mający nic wspólnego z żadnym z języków z grupy
chińsko-tybetańskiej) znaczy “ludzie, którzy zamieszkują równinę”. I rzeczywiście
aborygeni z tego plemienia zamieszkiwali równiny w Ilan, ale w XIX wieku zmuszeni zostali do ucieczki na południe.
Ostatecznie osiedlili się w okolicach Hualian i Taitong.
Najwcześniejszy zapis historyczny dotyczący plemienia Kavalan
pochodzi z 1632 r. kiedy to do wyspy przybił ściągnięty przez tajfun hiszpański statek. Na brzegu przybysze natrafili
właśnie na Kavalan.
Z czasem w regionie Ilan zaczeło pojawiać się coraz więcej
Chińczyków (Han) i wyparli oni aborygenów na południe. Ale plemię Kavalan nie poddawało się bez
walki. W 1878 r. doszło do bardzo krwawej bitwy pomiędzy najeźdzcami
reperzentującymi dynastię Qing (ostatnia chińska, a właściwie mandżurska, dynastia panująca w Chinach w latach
1644-1912) a ludem Kavalan i wspiarającym ich innym plemieniem Sakiyaza.
Aborygeni zostali wycieci niemal do pnia. Bitwa ta przeszła do historii pod
nazwa “Incydent Takobowan”.
Tajwańskę whisky nazwano w hołdzie dla pierwotnych
mieszkańców Ilan –Kavalan; delektując
się drinkiem z wyspy warto pamiętać, że to nie Portugalczycy, nie Hiszpanie,
nie Chińczycy, nie Japończycy a nawet nie hrabia Beniowski (choć miał tytuł króla wyspy J), ale aborygeni byli
pierwszymi gospodarzami Tajwanu; oni byli No. 1
Zdjęcia
Zdjęcia



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz