Gotowe odpowiedzi

Wyspa kipi ze złości. Sposób w jaki przeprowadzono akcję pomocy ofiarom tajfunu (opoźniona akcja, brak odpowiedniego sprzętu), udział prezydenta Tajwnu, Ma Yingjiu, w przyjęciu weselnym w dniu gdy na południu wyspy rozgrywała się tragedia, odrzucenie pomocy z zagranicy (pod wplywem opinii zmieniono tę decyzję) rozłościły nawet zagorzałych zwolenników Ma Yingjiu.
Tymczasem dziś Biuro Informacyjne Rządu (GIO/新聞局) zażądało, aby dziennikarze pragnący wziąć udział w konferencji prasowej prezydenta najpierw dostarczli pytania. Taipei Foreign Correspondence Club oprotestował to żądanie stwierdzając, że „zadaniem dziennikarzy jest dotarcie do prawdy i odkrycie min. kto podjął błędne decyzje. Nie jest naszym zadaniem pomoc rządowi w przygotowaniu gotowych odpowiedzi”, czytamy w oświadczeniu TFCC.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obrażone uczucia. Jak chińska maszyna wzięła się za polskiego siatkarza

W niedzielę 2 sierpnia hala w Ningbo skandowała „MVP", kiedy Tomasz Fornal odbierał nagrodę dla najlepszego zawodnika finałów Ligi Naro...