Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zhang Ming-qing. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zhang Ming-qing. Pokaż wszystkie posty

Głos w sprawie sytuacji na Tajwanie

W ostatnich dniach grupa amerykańskich, australijskich i europejskich naukowców i pisarzy wydała oświadczenie, w którym wyraziła zaniepokojenie sytuacją na Tajwanie. Autorzy oświadczenia przynają, że na wyspie można się nadal spotkać z przypadkami korupcji i dotyczy to zarówno strony rządzącej jak i opozycji. Tymczesem działania prokuratury są w ostatnich miesiącach skierowane głównie w przedstawicieli opozycji; w oświadczeniu podana jest lista nazwisk 7 członków opozycjnej partii DPP, którzy zostali zatrzymani w ostatnich tygodniach; niepokojący jest fakt, że większość z nich przetrzymywana jest bez postawienia im jakichkolwiek zarzutów, a prokuratura przekazuje mediom informacje mające ukazać przetrzymywanych w niekorzystnym świetle; w rezultacie to prasa, a nie sędziowie wydają wyroki.
Wśród zatrzymanych są min: były minister spraw wewnetrzynych Yu Cheng-hsien(余政憲), Su Chih-fen(蘇治芬), starosta powiatu Yun Lin, która od momentu zatrzymania (4 listopada) prowadzi głodówke. Wśród osób, którym postawiono zarzuty jest min. radny miasta Tainan Wang Ding-yu(王定宇). Wang jest oskarżany o to, że przyczynił się do poturbowania ChRL-owskiego wiceministera do spraw Tajwanu , Zhang Ming-qing, przebywającego z wizytą na wyspie w pażdzierniku tego roku.
Autorzy oświadczenia apelują do władz tajwańskich, aby osoby wobec których wysuwane są zarzuty miały prawo do sprawiedliwego procesu przed sądem, który jest niezawisły.
Wśród autorów oświadczenia są min. członek amerykańskiej konserwatywnej fundacji Heritage, John Tkacik, były przedstawiciel amerykański na Tajwanie Nat Bellocchi, autor książki "The Coming Collapse of China” Gordon Chang, wybitny sinlonog prof. Arthur Waldron, Jerome F. Keating autor książki „Island in the Stream, a quick case study of Taiwan 's complex history” i Gerrit van der Wees wydawca Taiwan Communiqué.
Tekst oświadczenia znajduje się na stronie The Formosan Association for Public Affairs -TUTAJ

Kłopotliwa wizyta

Na Tajwanie przebywa chiński wiceminister do spraw Tajwanu, Zhang Ming-qing; Zhang przewodzi grupie 21 chińskich naukowców, ale ma także ustalić z władzami tajwańskimi szczegóły wizyty chińskiego ministra do spraw Tajwanu, Chen Yulin. Dokładny termin wizyty ministra nie został jeszcze podany, ale będzie to prawdopodobnie koniec października lub początek listopada.
Wizyta chińskiego wiceminstra na Tajwanie nie przebiega jednak spokojnie
W poniedziałek w czasie sympozjium zorganizowanym na Tainan National University, na którym wiceminister Zhang miał wygłosić referat, jeden ze studentów rozciągnąl banner z napisem po angielsku: „Tajwan jest niepodległy; nie jest częścią Chin”. Przed budynkiem uniwersytetu grupa Tajwańczyków wznosiła hasła wzywające rząd chiński do przeprosin w związku z zatrutymi produktami z Chin jakie trafiły w ostatnim okresie na rynek tajwański. Na uniwersytecie pojawiły się także transparenty z napisami „ Czerwoni Won!!” i „Tajwan nie należy do Chin”.
Skonfundowany Zhang nie wygłosił przemówienia i tylko dodał, że było to ‘dość specjalne przywitanie” przez uczelnie oraz że ‘z pewnościa nie doświadczyłby czegoś takiego w Chinach”.
We wtorek rano w czasie wizyty w jednej z świątyni na południu Tajwanu wiceminister Zhang został poturbowany.
Wybierający sią na Tajwan minister ds Tajwanu Chen Yulin stwierdził, że powyższe incydenty nie zmienią jego planów wizyty na Tajwan „ale mogą mieć wpływ na przyszłe relacje tajwańsko-chińskie”. Chen będzie najwyższym rangą chińskim urzędnikiem jaki dotąd odwiedził Tajwan. Jednak kłopoty jakie spotkały na Tajwanie jego zastępcę pokazują, że nie będzie to wizyta łatwa. Na Tajwanie wzrastają nastroje anty-chińksie po skandalu z zatrutym jedzeniem jakie trafiło z Chin na Tajwan. Także polityka zbliżenia z Chinami prowadzona przez prezydenta Tajwanu Ma Yingjiu, nie przynosi zapowiedzianych przez rząd korzyści: ożywinie turystyki i inwestycji na wyspie. Inwestycji z Chin nie ma a ilość turystów przybywająca po ustanowieniu po 60 latach lotow na trasie Tajwan – Chiny jest niewielka. Po stronie chinskiej nadal wzrasta liczba rakiet wycelowanych w wyspę.

Niezalezna.pl Nasz Dziennik

Obrażone uczucia. Jak chińska maszyna wzięła się za polskiego siatkarza

W niedzielę 2 sierpnia hala w Ningbo skandowała „MVP", kiedy Tomasz Fornal odbierał nagrodę dla najlepszego zawodnika finałów Ligi Naro...