
Wioska na południu Tajwanu przed tajfunem (zdj. po lewej) i po (zdj. po prawej).
Wyspa kipi ze złości. Sposób w jaki przeprowadzono akcję pomocy ofiarom tajfunu (opoźniona akcja, brak odpowiedniego sprzętu), udział prezydenta Tajwnu, Ma Yingjiu, w przyjęciu weselnym w dniu gdy na południu wyspy rozgrywała się tragedia, odrzucenie pomocy z zagranicy (pod wplywem opinii zmieniono tę decyzję) rozłościły nawet zagorzałych zwolenników Ma Yingjiu.
Już dziś wiadomo, że tajfun Morakot to jedna z największych katastrof jakie wydarzyły się na Tajwanie w ciągu ostatnich 50 lat. Biskupi na wyspie proszą o modlitwę za ofiary i ich rodziny.
Morakot , Tajfun który nawiedził Tajwan w piątek i sobotę wydawał się niegroźny. Mój dom znajduje się w okolicy Tajpej w górach, i tu trochę powiało, popadało I tyle. W Tajpej wielu było niezadowolonych z dnia wolnego w piątek i odwołanych zajęć w sobotę...tymczasem na południu prawdziwa tragedia. Zalane i zasypane wioski, zerwane mosty, zawalone budynki. Dziś mówi się o 600 ofiarach, ale cały czas nie wiadomo jaki jest los ponad 1300 mieszkańców jednej z wiosek na południu. Wioska została zasypana w wyniku usunięcia się błota.W niedzielę 2 sierpnia hala w Ningbo skandowała „MVP", kiedy Tomasz Fornal odbierał nagrodę dla najlepszego zawodnika finałów Ligi Naro...