Pokazywanie postów oznaczonych etykietą IFJ. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą IFJ. Pokaż wszystkie posty

Chiny blokują informacje

Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy (IFJ) skrytykowała Chiny za blokowanie informacji ws. afery z zatrutym mlekiem.
10 października Centralny Departament ds. Propagandy zakazał mediom publikowania informacji na temat procesu jaki Głównemu Urzędowi Kontroli Jakości, Inspekcji i Kwarantanny wytoczyli rodzice dzieci, które zachorowały w wyniku spożycia zatrutego mleka w prowincji Yunnan .Wcześniej władze chińskie nakazały dziennikarzom reprezentującym 4 lokalne gazety opuszczenie miasta Shijiazhuang (prowincja Hebei), gdzie swoją siedzibę ma firma Sanlu. To w produktach tej firmy we wrześniu wykryto melaninę.Gazety lokalne otrzymały także instrukcję w sprawie publikowania informacji na temat afery z mlekiem. Informacje te mogą pochodzić tylko i wyłącznie od oficjalnych agencji rządowych np. Xinhua News Agency czy China Daily.Afera z zatrutym mlekiem jest sprawą bardzo poważną ponieważ dotyczy zdrowia Chińczyków ale także społeczności międzynarodowej i dlatego też należy pozwolić dziennikarzom przygotowywać obiektywne relacje dotyczące kryzysu, stwierdziło Międzynarodowe Stowarzyszenie Dziennikarzy.Skandal z zatrutym mlekiem w proszku wybuchł we wrześniu gdy w mleku produkowanym przez firmę Sanlu znaleziono melaninę, toksyczną substancję chemiczną wykorzystywaną m.in. do produkcji środków czystości.

Ma Yingjiu i media

Federacja Dziennikarzy (IFJ) zareagowała na próby ingerowania przez rząd tajwanski w pracę mediów publicznych na wyspie
W sierpniu Informacyjne Biuro Rządu (GIO) zażądało, aby Centralna Agencja Prasowa (CNA) dokonała zmian w programie o zatrutym mleku w proszku z Chin Ludowych, a także wycofała relacje w której znalazły się słowa krytyki wobec prezydenta Tajwanu Ma Yingjiu. W ostatnich tygodniach prezes tajwńskiej stacji radiowej RADIO Taiwan International (RTI) przyznał, że otrzymał z GIO instrukcję, aby nie publikować informacji zbyt krytycznych wobec Chin Ludowych. W ramach protestu prezes RTI Cheng Yu i kilku członków rady złożyło rezygnacje. Według Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy nominacje dokonane ostatnio w mediach publicznych na Tajwanie wskazują, że rząd próbuje upolitycznić media. W październiku na wiceszefa Centralnej Agencji Prasowej mianowano Lo Chih-Chiang, byłego rzecznika obecnego prezydenta Ma Ying-jiu. „ Kroki nowego rządu tajwańskiego mające na celu kontrolę mediów wzbudzają zaniepokojenie. Ostatnie nominacje i dyrektywy pokazują, że rząd Tajwanu nie rozumie, jak ważna rolę w demokratycznym społeczeństwie odgrywają niezależne media”, stwierdza Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy.

Obrażone uczucia. Jak chińska maszyna wzięła się za polskiego siatkarza

W niedzielę 2 sierpnia hala w Ningbo skandowała „MVP", kiedy Tomasz Fornal odbierał nagrodę dla najlepszego zawodnika finałów Ligi Naro...