Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hard To Believe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hard To Believe. Pokaż wszystkie posty

Enver Tohti o zbrodniach komunistów w Xinjiangu

Dziś miałam przyjemność poznać dr Envera Tohti. Jeśli ktoś oglądał film “Trudne do uwierzenia” ("Hard to Believe") to nie jest mu obce to nazwisko. To lekarz, który w filmie przyznaje, że uczestniczył w pobieraniu organów od zabijanych specjalnie w tym celu więźniów w Chinach. Ostatecznie wyjechał do Wielkiej Brytanii gdzie do marca tego roku pracował jako kierowca autobusu.
Dziś na spotkaniu w Tajpej dr Tohti mówił nie tylko o grabieży organów w Chinach, której ofiarami są min. Ujgurzy, ale także o testach atomowych wykonywanych przez chińskich komunistów w jego rodzinnym Xinjiangu. W latach 1964-1996 wykonano 48 takich testów. W wyniku napromieniowania w Xinjiangu zmarły setki tysięcy osób (japoński lekarz prof. Takada Jun mówi o 190 tys. zmarłych i 1 290 000 chorych, ale dodaje że są chińskie źródła, które mówią o 750 tys zmarłych)
Takie to dobroci przyniosła Ujgurom KPCh.
Film “Trudne do uwierzenia” bardzo polecam. Można zorganizować pokaz filmu w Polsce dla większej liczby osób (w tej sprawie proszę się kontaktować ze mną ). Pokaz taki odbył się kilka tygodni temu w Lublinie i był zorganizowany przez telewizję Idź Pod Prąd. Relacja z tego wydarzenia jest min. w najnowszym numerze czasopisma “Idź pod prąd”.

Polecam film “Hard To Believe”


Dziś w siedzibie rady miasta New Taipei  odbyła się projekcja filmu “Hard To Believe” o przymusowym pobieraniu organów od jeszcze żywych więźniów (w większości przypadków członków ruchu Falun Gong, Ujgurów ale i chrześcijan) w Chinach. Dokument jest wstrząsający i powinien być wyświetlony w Polsce.
Dla mnie najbardziej wymowna była historia Envera Tohti, byłego lekarza z prowincji Xinjiang, który ponad 20 lat temu wziął udział w zabiegu na żywym jeszcze więźniu. Tohti przyznaje, że wtedy nie było to dla niego specjalnie szokujące, bo przecież dokonał zabiegu na  skazanym na śmierć….dopiero gdy wyjechał  na Zachód zrozumiał, że to co zrobił, to zbrodnia. Dziś Enver Tohti mieszka w Londynie i pracuje jako kierowca autobusów.
W filmie są też przedstawione wypowiedzi lekarzy z Chin, którzy zachęcają do zakupu organów, bo pochodzą one od osób praktykujących Falun Gong, a ci “prowadzą zdrowy tryb życia”.
Tak wiele mówi nam się o rzekomym konfucjanizmie, w którym wyrastają Chińczycy. A tu historie dziejące się cały czas – lekarze, którzy mają ratować życie, sami mordują i jeszcze biorą udział w handlu organami pobranymi od więźniów sumienia. Stopień zdemoralizowania społeczeństwa chińskiego jest ogromny.


Trudno w to uwierzyć (hard to believe)…a jednak te mordercze praktyki cały czas trwają.

Z występującym w filmie Ethanem Gutmannem przeprowadziłam wywiad TUTAJ

Obrażone uczucia. Jak chińska maszyna wzięła się za polskiego siatkarza

W niedzielę 2 sierpnia hala w Ningbo skandowała „MVP", kiedy Tomasz Fornal odbierał nagrodę dla najlepszego zawodnika finałów Ligi Naro...