Tymczasem wczoraj sąd drugiej instancji uchylił wyrok uznając, że Diane Lee jest niewinna. Sąd uznał, że to Państwowa Komisja Wyborcza, Rada m. Tajpej i Parlament powinny sprawdzić czy Lee posiadała obywatelstwo innego kraju. Skoro wyżej wymienione urzędy pozwoliły jej pracować, to Diane Lee otrzymywała swoje wynagrodzenie legalnie. Prokuratorzy zapowiadają odwołanie się do Sądu Najwyższego.
Wczorajszy wyrok wzbudził duże kontrowersje. Ponieważ jest to pierwsza sprawa dotycząca urzędnika posiadającego podwójne obywatelstwo (co jest zakazane na mocy "Ustawy o Obywatelstwie" 國籍法) uważa się, że wyrok może stworzyć niebezpieczny precedens.
W ankiecie przeprowadzonej przez gazetę "Apple Daily" 59% respondentów uznało wczorajszy wyrok za niesprawiedliwy jako, że zatajenie podwójnego obywatelstwa jest falszerstwem. 28% uznało wyrok za słuszny.
Diane Lee, z zawodu dziennikarka, wywodzi się z prominentej rodziny. Jest córką byłego premiera Tajwanu, Lee Huan (李煥), który ustąpił w 1990, po roku sprawowania urzędu, w wyniku konfliktu z ówczesnym prezydentem Tajwanu, Lee Deng-hui. Prezydent Lee, przez wielu nazywany "ojcem Tajwanu", był pierwszym demokratycznie wybranym przywódcą wyspy i zwolennikiem reform mających na celu demokratyzację wyspy. Ojciec Diane Lee należał do grupy tzw. twardogłowych, sprzeciwiających się jakimkolwiek zmianom. Brat Diane Lee, Lee Qing-hua (李慶華), jest obecnie posłem KMT.

Przypomina to sytuację z wyrokami sądowymi w Polsce, oj przypomina.
OdpowiedzUsuń