Na Tajwanie pojawiają się żądania by tutejsze uczelnie upubliczniły umowy jakie zawierają z Chinami dot. programów wymiany studentów. W ostatnich tygodniach wyszło na jaw, że niektóre z tajwańskich uczelni podpisały porozumienia, w których zobowiązano się nie poruszać na zajęciach wrażliwych kwestii politycznych, a także usunąć z materiałów wszelkie odniesienia do koncepcji "jedne Chiny, jeden Tajwan".
Jest to jeden z przykładów jak Pekin może ograniczać wolność akademicką w innych krajach. Czas na publikację umów podpisywanych przez polskie uczelnie z Chinami, a zwłaszcza z Instytutem Konfucjusza.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Papież z Chicago i Tajwan. Leon XIV to nie Franciszek
W maju ubiegłego roku, gdy kardynałowie wybrali na papieża Roberta Prevosta, Amerykanina z Chicago, w Tajpej sporo osób się niepokoiło. Bano...
-
W niedzielę 2 sierpnia hala w Ningbo skandowała „MVP", kiedy Tomasz Fornal odbierał nagrodę dla najlepszego zawodnika finałów Ligi Naro...
-
Na Tajwanie głośno zrobiło się o relacji, którą trudno czytać bez wstrząsu. Tajwanka występująca pod pseudonimem „MG" opowiedziała w em...
-
Prezydent Karol Nawrocki przebywa od 5 do 8 października na Filipinach w ramach wizyty. To pierwsza w historii wizyta polskiej głowy państwa...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz