Cicha infiltracja: jak Pekin próbował wejść do polityki Tajwanu tylnymi drzwiam

Najświeższe ustalenia tajwańskich śledczych pokazują mechanizm działania, który wykracza daleko poza klasyczne szpiegostwo. W centrum sprawy znajduje się Hsu Chun-ying, urodzona w Chinach działaczka polityczna, która poślubiła Tajwańczyka. To, co początkowo wyglądało na zwykłą działalność społeczną i polityczną, według prokuratury, okazuje się elementem szerszej operacji inspirowanej i koordynowanej z Pekinu — mającej na celu wpływanie na tajwańską scenę polityczną od środka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dawni wrogowie, wspólny przeciwnik. Jak Japonia i Filipiny budują mur wokół Chin

„Manila to Warszawa Azji!",  miał wykrzyknąć w marcu 1945 roku amerykański generał Douglas MacArthur, przemierzając ulice właśnie wyzwo...