Cicha infiltracja: jak Pekin próbował wejść do polityki Tajwanu tylnymi drzwiam

Najświeższe ustalenia tajwańskich śledczych pokazują mechanizm działania, który wykracza daleko poza klasyczne szpiegostwo. W centrum sprawy znajduje się Hsu Chun-ying, urodzona w Chinach działaczka polityczna, która poślubiła Tajwańczyka. To, co początkowo wyglądało na zwykłą działalność społeczną i polityczną, według prokuratury, okazuje się elementem szerszej operacji inspirowanej i koordynowanej z Pekinu — mającej na celu wpływanie na tajwańską scenę polityczną od środka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Papież z Chicago i Tajwan. Leon XIV to nie Franciszek

W maju ubiegłego roku, gdy kardynałowie wybrali na papieża Roberta Prevosta, Amerykanina z Chicago, w Tajpej sporo osób się niepokoiło. Bano...