No i po debacie…

No i już po debacie pomiędzy niezależnym kandydatem  Ko Wen-je (柯文哲), a kandydatem KMT Seanem Lien (連勝文). Obaj panowie walczą  o stanowisko burmistrza Tajpej (jest jeszcze 5-ciu innych kandydatów, ale chyba nikt nie pamięta ich imion i nazwisk).
Po debacie, ale Sean Lien chce drugiej; to rodzinne - jego ojciec, Lien Chan gdy przegrał wybory prezydenckie  w 2004 roku, to domagał się ponownego liczenia głosów, a nawet ponownych wyborów (głosy policzono i wyszło jak nic, że przegrał).
Ale wracając do wczorajszej debaty…najgorzej wypadli zadający pytania kandydatom przedstawiciele grup obywatelskich np. Koalicja Przeciwko Przemocy czy Forum Konkurencyjności. Niektórzy z owych reprezentantów nie wykazali się zbytnią bezstronnością zadając ogólnikowe pytania, a nawet głosząc pochwały wobec kandydata KMT, a atakując Ke powtarzając zarzuty dawno uznane za nieprawdziwe.
Generalnie lepiej wypadł Ke Wen-je i to mimo faktu, że jest gorszym mówcą niż Sean Lien. Dr. Ke przedstawił dowody obalające stawiane mu zarzuty, jak choćby ten, że pośredniczył w sprzedaży organów ludzkich z Chin. O tym że Ke był w Chinach i z racji swojego zawodu rozmawiał o transplantacji, pisał amerykański dziennikarz Ethan Gutmann w książce pt. “Rzeź”. Gutmann kilka dni temu  zeznawał też w parlamencie kanadyjskim i mówił o Ke. Wczoraj Ke przedstawił list od prawnika Gutmanna stwierdzający, że dziennikarz nigdy nie stwierdził, że Ke pośredniczył w handlu organami, a takie insynuacje ze strony niektórych mediów  na Tajwanie nazwał haniebnymi.
Lien tymczasem nie wyjaśnił ile tak naprawdę jest wart jego majątek. Zadeklarowany majątek 43-letniego Liena ma wartość  136 mln NTD (ok. 5 mln USD) ale kandydat KMT nie ujawnia wartości posiadanych nieruchomości i samochodów . Do tej pory Lien nie chce wyjawić też ile kosztuje jego kampania wyborcza (a oglądamy coraz to nowe spoty).

No więc czekamy czy będzie dogrywka, jak chce Sean Lien i jego sztab, ale na wyniki śledztwa w sprawie afery podsłuchowej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obrażone uczucia. Jak chińska maszyna wzięła się za polskiego siatkarza

W niedzielę 2 sierpnia hala w Ningbo skandowała „MVP", kiedy Tomasz Fornal odbierał nagrodę dla najlepszego zawodnika finałów Ligi Naro...