Rewelacyjny tytuł w hongkońskim wydaniu Apple Daily:
"Tajwan oszalał, Pekin zgłupiał, Hongkong się cieszy"
Wynik wyborów na Tajwanie, a zwłaszcza wielka przegrana namaszczonego przez Pekin kandydata na stanowisko burmistrza Tajpej, będzie miała konsekwencje nie tylko dla wyspy. W sobote Tajwańczycy odrzucili politykę rządu prowadząca do uzależnienia wyspy od ChRLu i przynoszącą korzyści tylko dużym grupom biznesowym. Pekin musi się liczyć z tym, że wygrana proniepodległościowej DPP w tych wyborach, wróży zwycięstwo tej partii w 2016 roku, a więc pertraktowanie z KMT i kręgami biznesowym już nie wystarczy, żeby zdobyć serca Tajwańczyków. I wreszczie wielka nadzieja dla Hongkongu - nie byłoby porażki prochińskiej KMT gdyby nie Rewolucja Słoneczników, zryw nieposłuszeństwa obywatelskiego na przełomie marca i kwietnia tego roku na wyspie; dziś to samo robią obywatele Hongkongu (Rewolucja Parasoli).
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Obrażone uczucia. Jak chińska maszyna wzięła się za polskiego siatkarza
W niedzielę 2 sierpnia hala w Ningbo skandowała „MVP", kiedy Tomasz Fornal odbierał nagrodę dla najlepszego zawodnika finałów Ligi Naro...
-
W niedzielę 2 sierpnia hala w Ningbo skandowała „MVP", kiedy Tomasz Fornal odbierał nagrodę dla najlepszego zawodnika finałów Ligi Naro...
-
Na Tajwanie głośno zrobiło się o relacji, którą trudno czytać bez wstrząsu. Tajwanka występująca pod pseudonimem „MG" opowiedziała w em...
-
Dziś mija dokładnie rok od chwili, gdy Karol Nawrocki złożył przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym. Kancelaria Prezydenta podsumowuje ten ...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz