Do niedawna, wydawało się, że pokojowe zjednoczenie Chin i Tajwanu jest kwestią czasu. Pekin za sprawę priorytetową i prestiżową uznawał połączenie kraju ze "zbuntowaną prowincją", a coraz szerszy strumień gotówki z kontynentu nieubłaganie przeciągał niewielką wyspę na jego orbitę. Jednak dziś do głosu coraz silniej dochodzi młode, patriotyczne i antykomunistyczne pokolenie, które nie identyfikuje się z krajem, leżącym pod drugiej stronie Cieśniny Tajwańskiej. Jak pisze z Tajwanu dla WP Hanna Shen, oni nie myślą o zjednoczeniu.
Więcej na WP
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Obrażone uczucia. Jak chińska maszyna wzięła się za polskiego siatkarza
W niedzielę 2 sierpnia hala w Ningbo skandowała „MVP", kiedy Tomasz Fornal odbierał nagrodę dla najlepszego zawodnika finałów Ligi Naro...
-
W niedzielę 2 sierpnia hala w Ningbo skandowała „MVP", kiedy Tomasz Fornal odbierał nagrodę dla najlepszego zawodnika finałów Ligi Naro...
-
Na Tajwanie głośno zrobiło się o relacji, którą trudno czytać bez wstrząsu. Tajwanka występująca pod pseudonimem „MG" opowiedziała w em...
-
Dziś mija dokładnie rok od chwili, gdy Karol Nawrocki złożył przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym. Kancelaria Prezydenta podsumowuje ten ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz