W czasie sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ prezydent Chin Xi Jinping zapowiedział, że jego państwo wyśle na misje pokojowe dodatkowe 8 tys. żołnierzy. Wejdą oni w skład stałego kontyngentu sił pokojowych ONZ. Chiny staną się tym samym krajem, który będzie miał największy udział w kontyngentach "błękitnych hełmów" na świecie. Xi Jinping obiecał też pieniądze - minimum mld dol. na misje pokojowe Unii Afrykańskiej i Narodów Zjednoczonych. Korespondentka WP z Tajwanu rozważa, o co tak naprawdę może chodzić Chinom. Czy rzeczywiście hojność jest odpowiedzią na wezwanie prezydenta Obamy, by rosnące Chiny, wzięły na siebie większą odpowiedzialność za świat? A może Pekinowi nie myśli o promowaniu światowego pokoju, a o zabezpieczeniu własnych interesów i projekcji siły.
Więcej na Wirtualnej Polsce TUTAJ
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Obrażone uczucia. Jak chińska maszyna wzięła się za polskiego siatkarza
W niedzielę 2 sierpnia hala w Ningbo skandowała „MVP", kiedy Tomasz Fornal odbierał nagrodę dla najlepszego zawodnika finałów Ligi Naro...
-
W niedzielę 2 sierpnia hala w Ningbo skandowała „MVP", kiedy Tomasz Fornal odbierał nagrodę dla najlepszego zawodnika finałów Ligi Naro...
-
Na Tajwanie głośno zrobiło się o relacji, którą trudno czytać bez wstrząsu. Tajwanka występująca pod pseudonimem „MG" opowiedziała w em...
-
Dziś mija dokładnie rok od chwili, gdy Karol Nawrocki złożył przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym. Kancelaria Prezydenta podsumowuje ten ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz