Kilka dni temu, nowo wybrana prezydent Tajwanu Tsai Ing-wen (jej zaprzesiężenie odbędzie się 20 maja), zapytana, przez jedną z czołowych gazet na Tajwanie, China Times, jakie książki wywarły na niej największe wrażenie, wymieniła Raport Witolda Pileckiego. – dla portalu Pressmania.pl mówi dziennikarka Hanna Shen, od lat mieszkająca na Tajwanie. A więc na pytanie, kto czyta Raport, mogę spokojnie odpowiedzieć, że tajwańska elita polityczna. Historia Rotmistrza porusza wielu zwykłych Tajwańczyków. Gdy media na wyspie opublikowały informacje o pogrzebie płk. Zygmunta Szendzielarza Łupaszki, jeden z internautów, Tajwańczyk, napisał, że nie traci nadziei, że kiedyś takiego pogrzebu, o charakterze państwowym, doczeka się Witold Pilecki. Muszę przyznać, że te słowa przeczytałam ze łzami w oczach…wyjaśnia w rozmowie Małgorzacie Kupiszewskiej
Więcej na Pressmania.pl TUTAJ
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Obrażone uczucia. Jak chińska maszyna wzięła się za polskiego siatkarza
W niedzielę 2 sierpnia hala w Ningbo skandowała „MVP", kiedy Tomasz Fornal odbierał nagrodę dla najlepszego zawodnika finałów Ligi Naro...
-
W niedzielę 2 sierpnia hala w Ningbo skandowała „MVP", kiedy Tomasz Fornal odbierał nagrodę dla najlepszego zawodnika finałów Ligi Naro...
-
Na Tajwanie głośno zrobiło się o relacji, którą trudno czytać bez wstrząsu. Tajwanka występująca pod pseudonimem „MG" opowiedziała w em...
-
Dziś mija dokładnie rok od chwili, gdy Karol Nawrocki złożył przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym. Kancelaria Prezydenta podsumowuje ten ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz