Wczoraj odbył się największy protest w historii Hongkongu.



Ogromne protesty zakończyły się użyciem przez policję gazu łzawiącego. Mieszkańcy sprzeciwiali się nowym przepisom, według których można będzie przekazać podejrzanych władzom Chin kontynentalnych.
Więcej TUTAJ

Mój wywiad z mieszkającym w Hongkongu pastorem Bobem Kraftem TUTAJ

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pokój po chińsku — uśmiech i nóż

Tydzień dzielił czerwony dywan od szantażu. Dwa tygodnie wystarczyły, żeby zobaczyć, czym naprawdę jest chińska polityka pokojowego rozwoju....