Argument siły cd.

Sprawa pobicia Jin Heng-wei (金恆煒), znanego komentatora politycznego, przez Lin Zheng-jie (林正杰) ma swój dalszy ciąg. Pisałam już, że sąd orzekł, iż Lin musi zapłacić Jin Heng-wei odszkodowanie w wysokości 1 mln. NT. Ponieważ Lin do tej pory nie wypłacił należnej kwoty, dziś sąd zdecydował o zajęciu majątku Lin Zheng-jie. Lin prowadzi biuro podróży specjalizujące się w organizowaniu wyjazdów do Chin Ludowych (to jeszcze jeden „obrońca demokracji” na Tajwanie który współpracuje z Chińczykami). W południe przed biurem podróży Lin przybył min. prawnik Cheng Da-cheng (陳達成) i mój mąż, obaj reprezentujący Jin, a także sędzia (wraz z grupą urzędników nadzorujących konfiskatę). Niestety nie obyło się bez udziału policji gdyż Lin Zheng-jie zebrał grupkę zwolenników mających zastopować całą procedurę. Tak jak wcześniej Lin i oni próbawali “odwołać się” do argumentu siły (min. oblano wodą prawnika Jin Heng-wei).

Relacja w Apple Daily China Times

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obrażone uczucia. Jak chińska maszyna wzięła się za polskiego siatkarza

W niedzielę 2 sierpnia hala w Ningbo skandowała „MVP", kiedy Tomasz Fornal odbierał nagrodę dla najlepszego zawodnika finałów Ligi Naro...