Chiński rząd profilaktycznie zakłóca porządek. Nie może (jeszcze)
wysłać armii i strzelać do np. protestujących mieszkańców Hong Kongu, ale może
tworzyć grupy bojówkarzy o dumnie brzmiących nazwach: “Młodzież Hong Kongu” czy
“Troska o Hong Kong”. Członkowie tych grup maszerują po ulicach Hong Kongu z
transparentami z prokomunistycznymi hasłami i zastraszają np. członków zakazanego
w ChRL ruchu Falun Gong; zwrócenie im uwagi może się spotkać z groźbą i wymachiwaniem
nożem (takim jak ten na zdjęciu ), za co normalnie przeciętny obywatel Hong Kongu
trafiłby do więzienia…policja w Hongu Kongu oczywiście nie zauważa grożących
nożem.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Obrażone uczucia. Jak chińska maszyna wzięła się za polskiego siatkarza
W niedzielę 2 sierpnia hala w Ningbo skandowała „MVP", kiedy Tomasz Fornal odbierał nagrodę dla najlepszego zawodnika finałów Ligi Naro...
-
W niedzielę 2 sierpnia hala w Ningbo skandowała „MVP", kiedy Tomasz Fornal odbierał nagrodę dla najlepszego zawodnika finałów Ligi Naro...
-
Na Tajwanie głośno zrobiło się o relacji, którą trudno czytać bez wstrząsu. Tajwanka występująca pod pseudonimem „MG" opowiedziała w em...
-
Dziś mija dokładnie rok od chwili, gdy Karol Nawrocki złożył przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym. Kancelaria Prezydenta podsumowuje ten ...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz