18 czerwca w Warszawie będzie miała miejsce polska premiera filmu "List z Masanjia". Wstrząsający dokument o Chinach kręcony częściowo ukrytą kamerą. Film będzie można obejrzeć w ramach wydarzenia "Maj na Foksal". Więcej informacji o wydarzeniu TUTAJ
Zapraszam!
Zwiastun filmu po angielsku:
O filmie:
Film zaczyna się gdy mama dwójki dzieci, Julie Keith, w pudełku z dekoracjami na Halloween zakupionym w K-mart w Oregon, USA, odkrywa list od chińskiego więźnia politycznego, Sun Yi, przetrzymywanego w obozie pracy Masanjia. (obóz znajduje się w płn.-wsch. prowincji Liaoning, trafiają tam głównie członkowie ruchu Falun Gong, ale także chrześcijanie; obóz uważany jest za jeden z najokrutniejszych w Chinach.) Z listu dowiadujemy się o torturach i praniu mózgów jakim poddawani są więźniowie i jest apelem o to, aby czytający wyjawił to światu. Tak też się stało - list trafił do gazety w Oregonie i dowiedział się o tym cały świat. W międzyczasie Sun Yi został zwolniony z więzienia i odnalazł go reżyser filmu Leon Lee. Sun ukrytą kamerą filmuje chińskie realia dla Lee i powstaje dokument o tym jak łamane są swobody obywatelskie w Chinach i jak nadal funkcjonuje tam system tzw. obozów reedukacji. Jest to także przejmująca historia o wytrwałości, zachowaniu własnych przekonań mimo represji i walce o sprawiedliwość dla siebie i innych. Historia rebelianta, który ujawnił światu ciemną stronę chińskiego reżimu, ale zapłacił za to okrutną cenę.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Papież z Chicago i Tajwan. Leon XIV to nie Franciszek
W maju ubiegłego roku, gdy kardynałowie wybrali na papieża Roberta Prevosta, Amerykanina z Chicago, w Tajpej sporo osób się niepokoiło. Bano...
-
W niedzielę 2 sierpnia hala w Ningbo skandowała „MVP", kiedy Tomasz Fornal odbierał nagrodę dla najlepszego zawodnika finałów Ligi Naro...
-
Na Tajwanie głośno zrobiło się o relacji, którą trudno czytać bez wstrząsu. Tajwanka występująca pod pseudonimem „MG" opowiedziała w em...
-
Prezydent Karol Nawrocki przebywa od 5 do 8 października na Filipinach w ramach wizyty. To pierwsza w historii wizyta polskiej głowy państwa...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz